3 błędy popełniane w informacjach prasowych i jak się ich ustrzec

| 22:28 Dodaj komentarz
Nie jest łatwo przyciągnąć uwagę mediów, za to bardzo łatwo popełnić proste błędy, które kompletnie zrujnują naszą misternie zaplanowaną strategię. Często są one nie tyle wynikiem niewiedzy, co... popadania w zabójczą rutynę!

Ale po kolei. Oto 3 najczęściej popełniane błędy w informacjach prasowych i jak się ich ustrzec.

klawiaturaInformacja jest zbyt ogólna
Możesz mieć w ręku najpiękniejszy nawet lookbook najpiękniejszej z Twoich kolekcji, ale jeśli prześlesz go do redakcji z 1 zdaniem w treści, jako komunikatem, to możesz zapomnieć o pozytywnym odbiorze. Formułka w stylu "w załączeniu przesyłam lookbook najnowszej kolekcji marki XYZ, jeżeli potrzebują Państwo zdjęć w większej rozdzielczości lub mają jakieś pytania, proszę o kontakt” nie mówi absolutnie nic! Jakie były kulisy powstania tej kolekcji? Inspiracje? Czy stoi za nią główny projektant marki czy stażysta? Miała już swoją premierę? Na wybiegach Paryża, Pcimia, a może w sklepach Sandomierza?

Informacja jest za długa
Nikt nie ma czasu, a już redaktorzy mają tego czasu i ochoty najmniej, na czytanie wielostronicowych komunikatów prasowych. Nie musicie do każdej notki dołączać całej historii marki, ani spisu galerii handlowych, w których można kupić jej produkty. Czytelnicy naprawdę nie są analfabetami i z grubsza wiedzą, że jeansy są z dżinsu, i nie trzeba im tego za każdym razem wbijać łopatą do głowy. Często okazuje się, że to, co najważniejsze, czyli samo dziennikarskie mięso, zawiera się w jednym, dwóch zdaniach. Albo, że docieramy do niego dopiero w połowie szesnastego akapitu.

Informacja jest nie na temat
Fantastycznie, że masz wielu Klientów i jesteś na tyle doskonałym PR-owcem, że w każdej branży czujesz się, jak ryba w wodzie. Dziś redagujesz notkę o pokazie Dolce&Gabbana, jutro sklecisz coś na temat paneli podłogowych. Gratuluję. Tylko, na litość boską, patrz co i komu rozsyłasz! Panele podłogowe naprawdę nie interesują Pani Redaktor działu Moda i Uroda luksusowego magazynu dla kobiet!

A już najgorsze, co możesz zrobić, to budowanie na siłę ideologii, dzięki której te przysłowiowe panele są modne, luksusowe, a nawet kobiece niezwykle. Na to nabierze się tylko wyjątkowy idiota, a założenie, że Czytelnik jest głupszy od piszącego, to jak mnie uczono, grzech śmiertelny każdej parającej się piórem osoby!

aka
Nowszy post Starszy post Strona główna