Nie czytamy, okiem rzucamy i nic z tego nie wiemy!

| 13:20 Dodaj komentarz
Czytamy średnio tylko 20 procent treści, aż do 60 procent scrolluje stronę rzucając na nią okiem, 50 procent zamyka stronę w mniej niż 10 sekund, zaledwie 5 procent wraca do otwartej strony. 



Takie, jak dla mnie, zatrważające dane zawiera raport IAB pt. „Konsumpcja treści online a marketing”. Z drugiej strony, nie ma się czemu dziwić, że jedynie okiem rzucamy, że nie wyrabiamy, nie nadążamy, skoro - jak czytamy w raporcie - w internecie (...) codziennie publikowane są miliony nowych postów na blogach i wpisów w social media w celu zdobycia jeszcze większej publiczności dla swoich treści.
Jakie wnioski z raportu? Sporo, ale jak dla mnie - piszącego, czytającego i propagującego czytelnictwo (zapraszam na stronę Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej Książka Jest Kobietą) - najważniejsze są właśnie te dotyczące tego, jak czytamy. Z raportu wynika, że w sieci czytamy... głównie tytuł i nagłówki. Następnie scrollujemy, czytając zaledwie 20 procent treści.


Wolimy grafikę! Jak się okazuje, do zrozumienia obrazu potrzebujemy 13 milisekund, co nie pozwoli nam przeczytać nawet 1 słowa.


A gdzie i jak warto publikować, co jest na topie? Social media, blogi, newslettery, case study, treści wideo. 
Autorzy raportu odpowiadają również na podstawowe chyba pytanie: Jak skutecznie angażować użytkowników w treści? Zanim jednak uzyskamy odpowiedź, musimy to pytanie właściwie sformułować. 
W raporcie szef strategii NewsCred, Michael Brenner, określa content marketing jako część wspólną dwóch elementów:
• treści, które produkują marki
• treści, których potrzebują konsumenci

Kolejne, fundamentalne, choć może dla Ciebie obraźliwe pytanie. Czy Twoje treści są w ogóle komukolwiek potrzebne? W raporcie czytamy, że marki wciąż produkują dużo treści, których konsumenci po prostu nie potrzebują. O tym, czy dana treść okaże się strzałem w dziesiątkę, decyduje kompilacja złożonych czynników. Oto najważniejsze z nich:

• tematyka,
• forma,
• jakość,
• kanał publikacji i promocji,
• czas publikacji i promocji.
źródło grafik wykorzystanych w tekście: raport IAB pt. „Konsumpcja treści online a marketing”.
Nowszy post Starszy post Strona główna