Koniec z nagością w reklamach?

| 10:04 Dodaj komentarz
Władze Trondheim (Norwegia) postanowiły zrobić porządek z nagością w reklamach. Uchwałą swoich radnych wprowadziły zakaz umieszczania w mieście billboardów przedstawiających nagie ludzkie ciało. 



W przestrzeni publicznej tego miasta nie mogą pojawiać się żadne reklamy przedstawiające nagie części ludzkiego ciała, zabronione mają być też billboardy, na których występują postaci w bieliźnie lub strojach kąpielowych.

Wprowadzono również spore obostrzenia dotyczące prezentowania wizerunków modelek i modeli poprawionych dzięki programom graficznym.

Władze Trondheim wyjaśniają, że chcą w ten sposób oszczędzić mieszkańcom poczucia, iż ich własne ciała są niedoskonałe w porównaniu z graficznie przerobionymi zdjęciami reklamowymi.

Kwestie dotyczące "fotoszopowania" modelek i modeli jak najbardziej popieram. Jednak z tą nagością - w bieliźnie i strojach kąpielowych? - to już chyba lekka przesada. Nie żyjemy przecież w epoce wiktoriańskiej i nikogo chyba nie gorszy widok kostiumu plażowego.

Nie wiem również, jak władze zamierzają oceniać i egzekwować zwrot: nagie części ludzkiego ciała? Co ze spódniczką odsłaniającą łydki? Co z bluzką, odsłaniającą nagie -  o zgrozo! - ramiona i przedramiona? To może lepiej od razy nakazać produkcję reklam kobiet w burkach i chustach?

Może i chcieli dobrze, ale wyszło jak zwykle - bubel.

źródło informacji: Wirtualnemedia.pl
Nowszy post Starszy post Strona główna