Debilne mailingi, część 2

| 17:06 Dodaj komentarz
Wyobraźnia email marketerów... ma granice. Wciąż te same puste slogany. Nie ma natomiast granic głupota. Tytuły, tematy maili marketingowych sprawiają, że ręce opadają razem ze spodniami. Dziś część druga.

Zobacz również część pierwszą!

Tytuły maili:
Andrzej, dziś jest Twój szczęśliwy dzień. -tak, wstałem lewą nogą, a w połowie golenia głowy zepsuła mi się maszynka.
Jak uszczęśliwić kobietę? - normalnie geniusz! Tego, to bym chciał się dowiedzieć!
Gratulujemy Andrzej! - a jest czego?
Sprawdź jakim typem kobiety jesteś. i moje imię - no, bez komentarza

Sztuczna inteligencja, ktora zarobi dla mnie milion euro - na bank autor maila już jej używa; nie wierzę, że normalny człowiek wpadłby na taką głupotę.

Zobacz również część pierwszą!
Nowszy post Starszy post Strona główna